Recanati, Nieskończoność i KOT (czyli prawdziwy powód moich powrotów do Recanati).

Nieskończoność Zawsze było mi drogie to samotne wzgórze i ten żywopłot, co prawie zamyka przed wzrokiem najdalszy kraniec horyzontu. Ale gdy siedzę i patrzę, wyobrażam sobie hen, gdzieś poza nim, bezkresne przestrzenie, nadludzkie cisze i najgłębszy spokój, którego otchłań nieomal mnie trwoży. I słysząc szelesty wiatru wśród łodyg, owo właśnie bezkresne milczenie do tego odgłosu … More Recanati, Nieskończoność i KOT (czyli prawdziwy powód moich powrotów do Recanati).

Tolentino, most diabelski, św. Mikołaj i zegary.

Na wycieczkę do Tolentino poświęciliśmy niewiele ponad pół dnia, więc był to klasyczny „rzut oka na smoka”. Dziś planując podobny wypad zarezerwowałabym więcej czasu, bo Tolentino jest bardzo przyjemnym miastem i pól dnia pozostawia niedosyt. Tym bardziej, że warto zajrzeć też do pobliskiego zamku – Castello della Rancia, siedziby muzeum archeologicznego i miejsca gdzie w 1815 … More Tolentino, most diabelski, św. Mikołaj i zegary.

Castello di Campi. Zamek, w którym mieszka 15 osób i 15 kotów.

Kolejnym godnym polecenia miejscem, które udało mi się znaleźć i gdzie spędziliśmy kilka dni w składzie my +  dzieci + psy jest CAMPI. Byliśmy tam pod koniec 2014 roku. Chcieliśmy pojechać na takie małe enogastronomiczne wakacje, a gdzie pod tym względem jest lepiej niż w Umbrii? Szukałam w okolicach Nursji (wł. Norcia) – miasta Św. Benedykta, ale także miasta … More Castello di Campi. Zamek, w którym mieszka 15 osób i 15 kotów.