Góry Sybillińskie – Jaskinie Frasassi – Świątynia Valadiera

Jak zwykle zapraszam Was do regionu Marche, tym razem oddalimy się od wybrzeża by odwiedzić najbardziej malowniczy odcinek Apeninów – Góry Sybillińskie, a tutaj miejscowość Genga, która słynie z jaskiń Frasassi i Świątyni Valadiera znajdującej się na wysokości ok. 1000m n.p.m. w głębokiej grocie, z widokiem na okoliczne pasma gór. Już sama podróż z riwiery w … More Góry Sybillińskie – Jaskinie Frasassi – Świątynia Valadiera

Język czyli lingua

Uczycie się włoskiego, wybieracie się na wakacje do słonecznej Italii, interesują Was ciekawostki językowe lub może po prostu chcecie przeczytać coś lekkiego i przyjemnego? Jeśli tak, ten post jest dla Was, bo dziś piszę o kilku najzabawniejszych włoskich słowach i o początkach mojego zmagania się z językiem włoskim! Musicie wiedzieć, że mój romans z językiem ITALIANO zaczął się … More Język czyli lingua

Jeszcze kilka zdjęć z Recanati.

Czytaliście pierwszy wpis o Recanati? Znajdziecie go TUTAJ. Napisałam w nim w skrócie o sztandarowych postaciach miasta i o kilku miejscach, które naprawdę warto odwiedzić. Teraz chciałam pokazać Wam jeszcze pare zdjęć. Najpierw kilka klimatycznych zaułków, które uwielbiam i zwykle takich właśnie zdjęć mam najwięcej: Ponizej niewielki, ale bardzo urokliwy park B. Gigli: Większy park znajduje … More Jeszcze kilka zdjęć z Recanati.

Recanati, Nieskończoność i KOT (czyli prawdziwy powód moich powrotów do Recanati).

Nieskończoność Zawsze było mi drogie to samotne wzgórze i ten żywopłot, co prawie zamyka przed wzrokiem najdalszy kraniec horyzontu. Ale gdy siedzę i patrzę, wyobrażam sobie hen, gdzieś poza nim, bezkresne przestrzenie, nadludzkie cisze i najgłębszy spokój, którego otchłań nieomal mnie trwoży. I słysząc szelesty wiatru wśród łodyg, owo właśnie bezkresne milczenie do tego odgłosu … More Recanati, Nieskończoność i KOT (czyli prawdziwy powód moich powrotów do Recanati).

Tolentino, most diabelski, św. Mikołaj i zegary.

Na wycieczkę do Tolentino poświęciliśmy niewiele ponad pół dnia, więc był to klasyczny „rzut oka na smoka”. Dziś planując podobny wypad zarezerwowałabym więcej czasu, bo Tolentino jest bardzo przyjemnym miastem i pól dnia pozostawia niedosyt. Tym bardziej, że warto zajrzeć też do pobliskiego zamku – Castello della Rancia, siedziby muzeum archeologicznego i miejsca gdzie w 1815 … More Tolentino, most diabelski, św. Mikołaj i zegary.

Skąd wzięły się WALENTYNKI?

Zastanawialiście się nad tym? Każdy wie o świętym Walentym, a co było wcześniej? I czy po ogłoszeniu biskupa Walentego świętym od razu zaczęliśmy wysyłać sobie romantyczne bileciki 14 lutego? No i jeszcze, co ma wspòlnego święty Walenty z Romulusem i Remusem? Choć nie ma pewności, co do korzeni Walentynek, ani nawet, co do tego, którego ze świętych … More Skąd wzięły się WALENTYNKI?

Ankona część 2. Vanvitelli i Tycjan.

O Ankonie napisałam po raz pierwszy w poście Ankona, łokieć i św. Cyriak. Dziś chcę skoncentrować się na kilku miejscach i dziełach, które naprawdę warto zobaczyć w stolicy regionu Marche, są to: port i okolice z oryginalnym lazaretem wzniesionym przez Vanvitellego, Porta Pia, Pinakoteka i kościół San Domenico. Bo choć Ankona na pierwszy rzut oka … More Ankona część 2. Vanvitelli i Tycjan.